Punkt stracony w doliczonym czasie gry z Sokołem Kocmyrzów
Stałe fragmenty gry to niemal jedyne sytuacje, jakie obie drużyny stworzyły w piątkowym meczu Orła Myślenice z Sokołem Kocmyrzów. Tak padły wszystkie trzy gole. Dla obu drużyn było to ważne gatunkowo spotkanie, gdyż sąsiadowały w ligowej tabeli i tym bardziej porażka Myśleniczan, dała wiatr w żagle rywalom z Kocmyrzowa, a decydujący gol padł w 93. minucie meczu po strzale głową...
Spotkanie w Myślenicach fatalnie zaczęło się dla podopiecznych Krzysztofa Zawory, bo bodaj w drugiej minucie dośrodkowanie z kornera wykończył z bliska napastnik rywali i zrobiło się 0:1. Orłowcy wzięli się za odrabianie strat, próbowali skonstruować akcję, ale nie było łatwo przebić się przez szczelny kocmyrzowski mur w szeregach defensywnych.
W końcu, w trzydziestej minucie, dośrodkowanie Kiryla Kyrylova ze stałego fragmentu gry głową strącił Pavlo Pavlenko i na tablicy wyników widniał wynik remisowy. Przed przerwą piłkę na głowie miał jeszcze Bartosz Kiełbus, ale bramkarz skutecznie interweniował. Szkoda, że snajper Orła nie zdecydował się przyłożyć nogę, bo był w tej sytuacji niepilnowany, a siła strzału mogła być wówczas zdecydowanie lepsza.
W drugiej połowie sytuacji podbramkowych nadal było jak na lekarstwo. Raz świetnie w bramce Orła interweniował Bartosz Matoga i również raz, do wysiłku zmuszony był bramkarz Sokoła, gdy po dalekim zagraniu powalczył z defensorami Andrzej Flaga, ale jego strzał z dość ostrego kąta padł łupem bramkarza. To była 90. minuta i Orzeł mógł wyjść na prowadzenie.
Nim kibice przestali ubolewać nad zmarnowaną szansą na zwycięstwo i zaczęli przyzwyczajać swoje myśli do wyniku remisowego, i to zostało bezwzględnie odebrane przez rywali. Rzut wolny na raty wykonywali gracze Sokoła, Orłowcy zgubili krycie w polu bramkowym i strzał głową gracza rywali na 1:2 dał trzy oczka drużynie przyjezdnej.
Orzeł Myślenice - Sokół Kocmyrzów 1:2 (1:1)
Pavlenko 30 - Otfinowski 2, 90+3
ORZEŁ: Matoga - Pavlenko, Kosiba, Kyrylov - Gorecki, Gładysz, Buraczek, Depta (71 Flaga), Moskal (55 Wąsowicz), Górka (62 M.Biela) - Kiełbus


Komentarze