Stadion Orła Myślenice nosi imię Edwarda Łapy
Stadion Orła Myślenice oficjalnie nosi imię Edwarda Łapy – wieloletniego prezesa klubu, radnego i działacza społecznego, który całe serce poświęcił biało-zielonym barwom i Dolnemu Przedmieściu. Uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej zgromadziła rodzinę, przyjaciół, samorządowców, strażaków, piłkarzy, kibiców i mieszkańców.
Tablicę odsłonili dzieci prezesa – Edyta Mazur i Janusz Łapa – którzy wraz z całą rodziną przeżywali tę wyjątkową chwilę w obecności społeczności Orła i OSP Myślenice – Dolne Przedmieście.
Kim był Edward Łapa?
Edward Łapa zapisał się w historii Orła jako jeden z najbardziej zasłużonych prezesów. To dzięki niemu stadion i jego infrastruktura zmieniły się nie do poznania – powstały boiska treningowe, trybuny, nowe szatnie i zaplecze. Miał także plany budowy krytej trybuny, które – jak wierzą działacze – kiedyś zostaną spełnione.
Był człowiekiem pełnym energii, potrafił łączyć pokolenia i zachęcać młodych do działania. Słynął z dokładności – zawsze skrupulatnie notował wydatki, ale też z poczucia humoru. W Orle wciąż brakuje jego charakterystycznego „proszę ja Ciebie”, którym kończył wiele zdań.
Edward Łapa działał nie tylko w sporcie – przez lata był radnym oraz prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej Myślenice – Dolne Przedmieście. Zmarł 24 sierpnia 2024 roku, lecz jego imię i spuścizna na zawsze pozostaną częścią klubu i lokalnej społeczności.
Wspomnienia i hołd
Prezes Orła Myślenice, Wojciech Cichoń, mówił o spełnionym marzeniu prezesa:
– Oddajemy hołd człowiekowi, który przez lata poświęcał się dla tego miejsca. W ubiegłym sezonie seniorzy zdobyli mistrzostwo i awansowali do V ligi – to było jedno z największych marzeń prezesa Łapy. Dziś gramy na wyższym poziomie, kontynuując jego dzieło.
Burmistrz Myślenic, Jarosław Szlachetka, podkreślił, że Edward Łapa był kimś więcej niż tylko działaczem sportowym:
– Znałem pana prezesa od 2006 roku i wiem, jak ogromne serce wkładał w to, co działo się tutaj, na Dolnym Przedmieściu. Potrafił jednoczyć ludzi wokół wspólnych wartości. Dzisiejsze wydarzenie przypomina nam, że jego zaangażowanie warto kontynuować – dla Orła i dla całych Myślenic.
Starosta Józef Tomal przywołał swoje wspomnienie sprzed śmierci Edwarda:
– Kilka dni przed odejściem mówił z pasją o planach dla klubu. Orzeł był dla niego nie tylko piłką nożną, ale wspólnotą, integracją i miejscem rozwoju młodych ludzi. Dzięki niemu zaplecze klubu wygląda tak, jak dziś – on łączył pokolenia.
Maciej Ostrowski, inicjator nadania stadionowi imienia prezesa, wspominał go z uśmiechem:
– Często przychodził do mnie ze swoimi zapiskami – rysunkami boisk i budynków na zwykłej kartce papieru. Miał wielkie plany i dbał o dobro Orła i Dolnego Przedmieścia. Dzisiejsza uroczystość to nie tylko hołd, ale też dowód hojności mieszkańców i społeczności klubu, którzy chcieli zachować jego pamięć. Dziękuję wszystkim, którzy się do tego upamiętnienia Edwarda przyczynili!
Stadion z historią
Uroczystości towarzyszył turniej PESMENPOL ORZEŁ CUP organizowany w ramach projektu Małopolska na sportowo finansowanego ze środków Województwa Małopolskiego, w którym młodzi piłkarze z 12 klubów odebrali medale z rąk samorządowców i działaczy. Symboliczne wyróżnienia otrzymała także rodzina prezesa. Najważniejszym momentem było jednak odsłonięcie tablicy pamiątkowej, które zgromadziło wszystkich uczestników w chwili wzruszającej ciszy.
Od tego dnia stadion Orła Myślenice nosi imię Edwarda Łapy – człowieka, którego życie było nierozerwalnie związane z klubem i społecznością Dolnego Przedmieścia.


Komentarze